RELACJE Z IMPREZ ARTYSTYCZNYCH

"W KARCZMIE U KRIGARA" - PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ.....

W sobotę 4 listopada na sali widowiskowej Domu Kultury w Ozimku dwukrotnie został wystawiony spektakl pt. „W Karczmie u Krigara. Folk-musical historyczny”, który w  humorystyczny sposób ukazuje scenki rodzajowe z życia kolejnych pokoleń hutników mieszkających w osadzie hutniczej Malapanehüttendorf i odwiedzających miejscową karczmę. Widowisko miało swoją premierę podczas obchodów tegorocznych Dni Ozimka na wyspie Rehdanza. Dla tych, którzy nie mogli obejrzeć na żywo, po krótce opowiemy fabułę spektaklu.

W pierwszej scenie spektaklu pojawił się duch Johanna Georga Rehdanz’a. Przedstawił się jako nadleśniczy królewski króla Prus Fryderyka II zwanego Wielkim. Dzięki Rehdanzowi w 1754, w miejsce młyna należącego do młynarza Ozimka, powstała huta. Duch był zaskoczony faktem, że dzisiejsi mieszkańcy Ozimka go nie rozpoznają, mimo iż park przy hucie nazwali jego imieniem. Przytoczył więc kolejne fakty z historii naszej miejscowości. Ukazał rodziny pierwszych hutników oraz przybyłego z Czech Wenzela Krigara, który w 1769 roku nieopodal huty założył „Karczmę u Krigara”. Przez niespełna 200 kolejnych lat była ona nie tylko wyszynkiem, ale też centrum lokalnego życia towarzyskiego i kulturalnego. To tutaj hutnicy trafiali po pracy. Czasami pojawiały się ich zniecierpliwione żony, które radykalnie kończyły spotkania w męskim towarzystwie, aby wspólnie uczestniczyć w typowo kobiecych zajęciach, jak szatkowanie i kiszenie kapusty. Karczmę odwiedzali także żołnierze, a czarne oczy jednego z nich zawróciły w głowie nie tylko młodej Krigarównie... Opowieść Ducha przeniosła publiczność z kolei do 12 września 1827 roku, kiedy to lokalna społeczność hucznie świętowała otwarcie nowego, żelaznego mostu łańcuchowego. Tego dnia do Huty Malapane przybyli goście z Wyższego Urzędu Górniczego we Wrocławiu. Twórca mostu - Carl Heinrich Schottelius, tuż przed częścią oficjalną na moście, w pobliskiej karczmie przeprowadził próbę całego przedsięwzięcia. Wzięli w niej udział Starszy Hutnik i Młode Lisy- chłopcy oczekujący przyjęcia do hutniczej braci. Próba nie przebiegła pomyślnie. Młodzi, mimo powagi sytuacji, najbardziej skoncentrowani byli na zatrudnionych przez Krigara młodziutkich, ślicznych pomocnicach. Krigar również nie dał rady zmobilizować rozmarzonych dziewcząt do pracy przy sprzedaży piwa. Ostatecznie otwarcie mostu zakończyło się sukcesem, przypieczętowanym przez karczmarza „kolejką dla wszystkich”. Duch Rehdanz’a zatrzymał ten moment. Pozwolił publiczności przyjrzeć się mu dokładniej, aby po chwili przenieść wszystkich w czasie do lat 20-tych XX wieku. Rodzinny interes Krigarów był wtedy w rękach rodzeństwa Elly i Fritza. Patronowali oni licznym stowarzyszeniom i kołom. Wspierali m.in. Towarzystwo Śpiewacze. Wystawiali spektakle teatralne, organizowali potańcówki i projekcje filmów.  Tętniące życie artystyczne w Karczmie u Krigara zostało przerwane nagle. W stycznia 1945 roku, wraz z wkroczeniem wojsk radzieckich, zniszczeniu uległy wszystkie budynki należące do kompleksu gospody. Gospodarzom udało się wyjechać. „Historii nie da się odwrócić, ale warto pamiętać o zasługach rodu Krigar dla Ozimka”- smutno podsumował Rehdanz.  Duch poradził, aby wsłuchać się w szum rzeki, bo niesie ona niejedną historię, a w tak magicznym miejscu, jakim jest Wyspa Rehdanz,a wszystko jest możliwe. Nawet spotkanie samego królewskiego nadleśniczego spacerującego wśród drzew…”

Przedstawienie wzbudziło wiele emocji wśród publiczności, która żywo reagowała na kolejne, humorystyczne i wzruszające sceny. W inscenizacji wzięli udział członkowie Stowarzyszenia Dolina Małej Panwi oraz grupy działające przy Domu Kultury w Ozimku: „Chór na Obcasach”, teatr „Trochę Lipa”, zespoły ludowe: ”Heidi” z Ozimka, „Opolskie Dziołchy” z Antoniowa, „Dzióbki” z Bietrzynnika, „Babie Lato” z Ozimka oraz aktorzy-amatorzy naszej gminy. Reżyserem przedstawienia i autorką scenariusza jest Dyrektor Domu Kultury Justyna Wajs-Fijałkowska. Po spektaklu, w holu DK można było obejrzeć wystawę zorganizowaną przez SDMP pt. „Królewskie żeliwo” oraz wystawę „Powiat opolski na pocztówce litograficznej” przygotowaną przez Bibliotekę Publiczną w Ozimku. Ponadto można było zakupić nową książkę wydaną przez SDMP pt. „Żeliwo Europejskie”, która powstała w związku z „V Międzynarodowym Spotkaniem Miłośników Żeliwa Artystycznego” w Ozimku.

Foto Robert Czech

  • Data aktualizacji: 2018-09-24 12:54
  • |
  • Licznik odwiedzin: 7 814 886